Rozwój Mój profil Co chcesz zrobić?
 
0
Rozwój 115
Co zyskuje ?
Funkcjonalność
Funkcjonalność
Co zyskuje ?
Patronat
  Rejestracja Logowanie

Monika Zaborowski: Od dziecka kochałam taniec, pozwalał mi się rozluźnić

Data publikacji 3 paź 2014
O rozmówcy
Polka z województwa lubuskiego, która od urodzenia mieszka w Kanadzie.
Tańczy w jednym z bardziej znanych zespołów folkowych w Toronto. Jest twarzą festiwalu kultury polskiej.
Witaj Moniko! Niezmiernie miło nam, ze znalazłaś czas na rozmowę. Od dziecka mieszkasz w Kanadzie, jednak prawie każde wakacje spędzasz w Polsce. Mimo że mogłabyś czuś się bardziej Kanadyjką niż Polką, ze wszystkich sił starasz się pielęgnować swoje korzenie. Dlaczego to dla Ciebie aż tak ważne?
Moja mama przeprowadziła się do Kanady gdy miała osiemnaście lat, ale nigdy nie przestała pielęgnować polskich tradycji. To dzięki niej mówię, czytam i piszę po polsku bez najmniejszych problemów. Prawie cała moja rodzina mieszka w Polsce, myślę że nie znając języka czułabym się źle odwiedzając ich. Sądzę, że człowiek, który dobrze zna swoje korzenie, może osiągnąć w życiu dużo więcej. To daje siłę, pozwala się wzbić.
Od wielu lat tańczysz w zespole ludowym. Skąd wzięła się ta pasja?
Od dziecka kochałam taniec, pozwalał mi się rozluźnić. Gdy szukałam dla siebie miejsca, nie przyszło mi do głowy, że ostatecznie wybiorę zespół folkowy! Moja chrzestna zaproponowała mi, żebym zapisała się do zespołu, w którym tańczyli moi kuzyni. W tańcach ludowych zakochałam się bez pamięci!
Ile osób działa w Waszym zespole? Przybywają nowi członkowie?
W zespole jest bardzo dużo młodzieży. Myślę, że to głównie za sprawą naszej instruktorki, Pani Ani, która zawsze marzyła o ogromnej grupie młodych ludzi zafascynowanej kulturą swoich rodzin. W tym momencie w obrębie zespołu funkcjonują trzy grupy wiekowe, każda z nich ma osobne choreografie, a raczej spektakle. Zapisy prowadzimy co wrzesień, więc tak naprawdę każdy może do nas dołączyć.
Jak często koncertujecie? Podobno zjeździliście z występami kawał świata?
Najchętniej koncertowalibyśmy co tydzień! Niestety występujemy tylko na zaproszenie, więc częstotliwość jest różna. Zespół kilkukrotnie odwiedził Polskę, byliśmy na Tajwanie, w wakacje najprawdopodobniej wyjedziemy do Kolumbii. Każdy taki wyjazd zawsze wiąże się z całą masą pozytywnych emocji!
Jak odbierają Was Kanadyjczycy, Polacy czy Azjaci? Zauważasz różnice?
Nasze występy są kolorowe, pełne energii i radości. Ich odbiór jest zawsze taki sam – publiczność jest przede wszystkim zainteresowana, ale i zachwycona!
A co z Polonią w Kanadzie? Wspierają Was?
Polonia zawsze nas wspiera! Dla Polaków - tu w Kanadzie - młodzież, która chce propagować polską kulturę i nie wstydzi się tradycyjnych tańców i pieśni jest wręcz skarbem! (śmiech)
Skąd bierzecie środki na działanie zespołu? Wasze występy są spektakularne! Same stroje z pewnością dużo kosztują. Szyjcie je samodzielnie?
W większości przypadków stroje zostały przywiezione z Polski, jednak częśc z nich została uszyta przez naszą panią instruktor oraz jej mamę. Często organizujemy zbiórki na rzecz działania zespołu, udało nam się również pozyskać kilku sponsorów.
Byłaś twarzą festiwalu kultury polskiej w Toronto – Twoje zdjęcie pojawiło się na plakatach, materiałach promocyjnych. Uważasz się za ikonę polskiej kultury ludowej w Kanadzie?
To było dla mnie naprawdę ogromne wyróżnienie, szczególnie, że wiele osób mówiło później, że wyglądam właśnie jak typowa polska dziewczyna! (śmiech) Może niektórym wydawałoby się, że to nie jest komplement, ale jestem z tego w stu procentach dumna! W końcu jestem Polką i czuję się Polką.
Moniko, dziękujemy Ci bardzo za poświecony czas i za rozmowę. Z przyjemnością będziemy śledzić informacje o koncertach Twojego zespołu i czekamy na występ w Polsce!
Cieszę się, że mogłam zamienić z Wami kilka słów. Dziękuję i do zobaczenia! 
Komentarze
Michał Sieciechowicz
Życzę dalszych sukcesów!
8:56:02, 15 cze 2015
Najnowsze wywiady